Figa

METRYCZKA

  • ID: 2112/2015
  • Wiek: 15 lat
  • Płeć: Suka
  • Status: Ma dom
  • Miasto: Gliwice
  • Województwo: śląskie
  • Rodzaj sierści: Krótkowłosa
  • Osoba kontaktowa: Fundacja
  • Telefon: 662 850 245

kopia wpisu ze strony schroniska:

Imię: Figa
Płeć: suka
Rok Urodzenia: 2000
Rasa: mix-jamnika
Umaszczenie: brązowe
Wielkość: mała
Sterylizacja/kastracja: nie
Numer karty: 145/15
Boks: Szp 9
Opis: Historia Figi jest niezwykle smutna. Sunia trafiła do nas 27 lutego 2015 roku po śmierci swojego właściciela. Przez całe swoje długie życie mieszkała w cieplutkim mieszkaniu wraz ze swoim ukochanym właścicielem. Z racji jej usposobienia jesteśmy pewni, że nigdy nie zaznała zła ze strony człowieka. Smutne wydarzenie dramatycznie zmieniło życie Figi. Ze spokojnego domu trafiła do boku, gdzie wokoło słyszała ujadanie setek psów. Z mieszkania, które miała do własnej dyspozycji, znalazła się w niewielkim boksie, który musi dzielić z innymi. Kiedyś spędzała całe dnie ze swoim właścicielem, a teraz musi czekać na widok człowieka. Śmierć właściciela sprawiła, że Figa wpadła w depresję, nie chciała jeść i nie miała chęci do życia. Nie wiemy jak długo sunia czekała, aż ktoś odkryje, że jej Pan nie żyje, a ona głodna i odwodniona czeka przy nim... Przyjechała do nas bardzo chuda, a dodatkowy stres sprawił, że przez pierwszy tydzień pobytu zamiast przybrać na masie, to jeszcze jej ubyło. Pani Doktor długo walczyła o jej powrót do zdrowia, a przede wszystkim do poprawy jej stanu psychicznego. Figa miała bardzo złe wyniki badań, a do tego problemy z tarczycą. Dopiero na początku kwietnia nastąpił przełom i sunia nabrała chęci do życia, a jednocześnie zaczęła w końcu przybierać na wadze. Ku naszej radości, każdego dnia wygląda lepiej, nie tylko poprawiła się jej waga, ale także zarosły jej zmiany skórne spowodowane problemami z tarczycą. Figa jest psem niezwykłym, fantastycznym, wspaniałym, można pisać o niej same pozytywne słowa. Bardzo łagodna, spokojna, wdzięczna za każdą chwilę obok człowieka, cierpliwa, posłuszna, ideał. Uważnie słucha tego, co do niej mówi się i chce współpracować, widać, że jest obdarzoną dużą inteligencją. Potrzebuje spokojnego domu i wspaniałej rodziny, która będzie ją bezwarunkowo kochać. Naprawdę na to zasługuje!

Kontakt w sprawie adopcji:
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie
ul. Gilowa 44/46, 42-202 Częstochowa

Szukamy też dla Figi domu tymczasowego.


Z życia Figi !

30.06.2015

Figa ma rajskie życie ! Nie brakuje jej ani miłości ani ptasiego mleka... Sunieczka zamieszkała w rodzinie Pani Kasi i Pana Jerzego wraz z siostrzyczkami Kenią i Persją już jakiś czas temu. Życie Pani Kasi to jej trzy córeczki - jamniczki i one stanowią centrum w tym domu. Dziekujemy Pani Kasi za wspaniałą opiekę i domek !

 


30.04.2016

Figa Paluchiewiczówna - rok w domu !

Szanowni Państwo mija rok od kiedy Figa zamieszkała w domu Pani Kasi i Pana Jerzego. To wspaniały dom i lepszego Figa nie mogła sobie wymarzyć. Przedstawiamy rok z życia Figi bez zbednego komentarza. Niechaj przemówią zdjecia i list z domu :
„Pamiętam jak dziś było rano około dziewiątej jak wybierałam się do Częstochowy po Figę. Dostałam informację z FJN , że jest maleńka sunia bardzo wystraszona , zaniedbana, tyle co po szpitaliku. Nie czekałam więc , tylko wsiadłam do auta i pojechałam . Miałam być domem tymczasowym , tak zapewniałam FJN. Gdy zobaczyłam to maleństwo wychudzone, zaniedbane i wystraszone jak osika , zakochałam się w Niej od pierwszego wejrzenia, a jak wzięłam na ręce i dotknęłam tego filigranowego ciałka wiedziałam już na sto procent, że to moje dziecko , którego nie oddam. Miałam tylko problem jak o tym powiedzieć pani Edycie. Na szczęście to bardzo wyrozumiała Dziewczyna i słysząc mój płacz wyraziła zgodę . Od razu pierwsze kroki to było nakarmienie Figi bo takie imię dostała w schronisku i tak zostało. Nie chciałam dodatkowo stresować maluszka. Potem pojechałyśmy do weterynarza ponieważ Figa bardzo często chciała wychodzić na załatwianie własnych potrzeb fizjologicznych jak również sierść i zęby były w opłakanym stanie. Po leczeniu nieżytu żołądka i jelit oraz wszystkich możliwych badań po miesiącu Figa była zdrowa i tak jest do dzisiaj ! W ciągu roku pierwsze dni były dla Figi bardzo stresujące . Nie wiedziała przecież czy zostanie czy to tylko chwilowy komfort. Dodatkowo dwie młodsze siostrzyczki i nowi rodzice. Wszystko było nowe , nieznane. Odczuwałam , że Figa na początku się stresuje , że potrzebuje czasu. Dlatego cierpliwie przeżyłam wspaniałe macierzyństwo po raz kolejny , bo jadła co trzy godziny od 6 rano a kończyła o północy, nie wspominając spacerków , czasami o trzeciej czy czwartej rano. Widziałam jak przybiera na wadze jak Jej sierść zaczyna błyszczeć jak z pycholka już nie śmierdzi.. i to wszystko cieszyło mnie ogromnie. Każda dobra zmiana Figi była moim zwycięstwem. Z miesiąca na miesiąc Figa czuła się bezpieczniej , wiedziała , że cały swój czas poświęcam całej trójce nie omijając żadnej z dziewczynek. Figa oczywiście już pierwszej nocy spała z nami i tak to jest i będzie. Pierwsze posiłki owszem zjadała z głodu , a potem nie bardzo wiedziała za co ma się zabrać. Widocznie w poprzednim domu nie jadała frykasów. Teraz Jej menu to na zmianę wołowinka , cielęcinka, indyczek , królik, polędwiczka oczywiście z jarzynami bez wypełniaczy. Wspaniale nauczyła się grzecznie siedzieć gdy myję małej ząbki, gdy piłuję paznokcie albo zażywa kąpieli. Codziennie rano budzi cały dom by wyjść z siostrami z potrzebą . Ma do dyspozycji dwa akry pola. które koszę dwa razy w tygodniu. Bardzo , ale to bardzo pilnuje domu i zagrody. Zawsze wszystkich obszczeka. Nawet jak Jej młodsze dają się głaskać obcym. Przy mnie jest prawie cały czas , a jak gdzieś zniknę z pola widzenia już mnie szuka. Pięknie czeka w domku jak idę na zakupy. Jest moją najstarszą wiekiem córeczką i najmądrzejszą . Może dlatego , że sama ma ogromny bagaż doświadczeń. Wiem , że wybór Figi był dla mnie najlepszym szczęściem jakie mogłam sobie wybrać Mam nadzieję że Figa kocha mnie tak samo bezgranicznie jak ja Ją”.

13094315 1170616929624670 3043776893488667622 n

 

Czytany 3219 razy
Więcej w tej kategorii: « Pchełka Vipek »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie