Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Bongo musi znaleźć nowy dom !

2014/08/25 10:23 #2855

  • FJN
  • FJN Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2480
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Bongo został adoptowany od nas w lipcu tego roku a wcześniej został oddany do schroniska po śmierci swojego Pana.
Niestety pies nie może pozostać w obecnym domu w uwagi na to, że Pani nie radzi sobie z nim. Bongo jest psem zaniedbanym wychowawczo a może nawet był wychowywany poprzez negatywną stymulację. Opiekun musi pracować z Bongiem i pokazać mu na czym polega współżycie z człowiekiem, wyznaczyć granice. Wymaga to czasu. Praca z takim psem czy nawet oczekiwanie na zmianę to wiele miesięcy....
Szukamy domu, który wykaże się cierpliwością a opiekun siłą charakteru.
Bongo to prześliczny młody jamnik, przytula się do człowieka i pragnie kontaktu z nim lecz ktoś kiedyś niewłaściwie to relacje poukładał. Kto da szansa Bongowi ?

Informacje od obecnej opiekunki Bonga o jego zachowaniu:
"Mimo najszczerszych chęci i miłości, którą darzymy Billego nie jesteśmy w stanie go wychować i wyprowadzić pieska na prostą. Billy ma problemy, które wynikają albo z wrodzonych wad, albo ze złego traktowania w pierwszym domu (to bardziej prawdopodobne). Jest niestabilny i bardzo łatwo zmienia nastroje. Był konsultowany i leczony przez weterynarza, behawiorystę i tresera. Stwierdzili oni, że pieska da się do pewnego stopnia wychować i socjalizować, ale wymaga to dużo czasu, silnej ręki i odpornej psychicznie osoby. Jednak nigdy może nie być taki, jak inne psy – zawsze może się bać lub mieć do pewnego stopnia nieprzewidziane reakcje. Ma on tendencje do dominacji, ale połączonej z lękiem – niestety jest to niebezpieczne połączenie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy pies wybuchnie. Trochę lepiej zachowuje się, gdy do jedzenia doda mu się suplement diety dla psów z problemami behawioralnymi. Na początku zachowywał się w miarę normalnie, ale po jakimś czasie pokazały się wszystkie jego problemy. Billy potrafi być miły, dawać się głaskać i przytulać, ale w momencie potrafi się zmienić i wtedy staje się nerwowy. Na spacerach potrafi się cieszyć i ładnie chodzić, ale czasem się czegoś wystraszy i wtedy staje się nieprzewidywalny. Na początku nie reagował na głośne dźwięki, ale od jakiegoś czasu boi się, gdy dzieci hałasują na placu zabaw lub ktoś na dworze krzyczy. Nie reaguje na dźwięki remontu u sąsiada, ale boi się niektórych sprzętów domowych (np. atakuje odkurzacz). Z niektórymi psami bawi się ładnie i jest do niech przyjazny, ale wystarczy, że drugi pies wykona niespodziewany, gwałtowny ruch i wtedy Billy szczeka i bywa agresywny. Do ludzi łasi się, ale nie należy pozwalać go dotykać, ponieważ na początku daje się głaskać, a potem bez ostrzeżenie zmienia nastawienie i gryzie (pogryzł już sąsiadkę i próbował zaatakować tresera i weterynarza). Dlatego powinien być trzymany z dala od dzieci, które mogą nie posłuchać i go dotknąć. Gdy ma dobry nastrój potrafi ładnie się zachować, nauczyłyśmy go aportować, dawać łapę i siadać na komendę. Trzeba uważać jednak z jego zabawkami – zazwyczaj ładnie je oddaje, ale bywa, że gdy chce się wziąć jego zabawkę, to atakuje. Potrafi ładnie pracować nosem – tropi i szuka ukrytych rzeczy. Lubi czesanie. Jednak boi się wycierania ręcznikiem , gdy jest mokry i wtedy też atakuje ręcznik. Nie daje się brać na ręce, ani obejmować (wtedy gryzie). Boi się smyczy i samego wychodzenia na spacery. Czasem daje sobie zapiąć smycz, ale najczęściej przed nią ucieka i chowa się. Gdy próbuje się go zapiąć, gdy nie ma na to ochoty, to warczy (i często próbuje ugryźć). Da się go najczęściej przekonać by jednak przyszedł i dał się wyszykować na spacer, ale trwa to 15 – 30 minut. Choć lubi sam spacer, nigdy nie wykazuje entuzjazmu podczas wychodzenia na dwór. Gdy nie chce dać sobie zapiąć smyczy, zdarza mu się załatwiać w domu. Źle się czuje zostając sam w domu – wspina się na meble (nawet te wysokie) i ryzykuje własne zdrowie. Trzeba pilnować by nie miał po czym się wspiąć na szafki czy wysokie parapety. Piesek powinien dać się bardziej wychować, ale potrzebuje osoby, która jest silna, stanowcza i nie da się zdominować. Potrzebuje kogoś, kto będzie z nim pracował cały dzień, więc dobrze by ta osoba nie musiała codziennie wychodzić do pracy. Treser zalecił wynajdowanie psu zajęć przez większą część dnia by mógł się zmęczyć psychicznie i fizycznie – wtedy jest znacznie spokojniejszy. Przydałby mu się dom z ogrodem (a nie mieszkanie) by mógł w tym ogrodzie spędzać więcej czasu na aktywności fizycznej (same spacery nie wystarczają). Ogród byłby dodatkową korzyścią wtedy, gdy nie chce dać się zapiąć na smycz, by mógł wyjść na dwór za potrzebą fizjologiczną i nie było ryzyka, że ucieknie. Ponadto bardzo denerwują go psy i ludzie chodzący po korytarzu (ma wtedy napady nerwowego szczekania), więc w bloku jest to bardzo uciążliwe, a w domu można tego uniknąć. W domu pieska nie może być też dzieci, bo może je znienacka ugryźć.
Szukamy dla Bonga:
- osoby odpowiedzialnej i wytrwalej
- osoby znającej rasę i nastawioną na pracę z psem
- osoby aktywnej
- chętnie domu z innym psem, najlepiej z suczką
- najlepiej domu z ogrodem
kontakt : 662 850 245
wydarzenie na facebook > www.facebook.com/events/1459388327655406/
profil pieska > jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_s...obi2Id=1180&Itemid=0



zdjęcia jeszcze ze schroniska

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2014/08/25 10:26 #2856

  • FJN
  • FJN Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2480
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Tutaj Bongo u mnie - zaraz po odbiorze ze schroniska.
Bongo od razu zaprzyjaźnił się z suczką. Zabawom i harcom nie było końca !


Jeszcze za kratami



Wychodzimy



W bardzo tymczasowym domu....



Podczas przekazania do hoteliku przy klinice. Pani Doktor zbadała chłopaka

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2014/08/25 10:28 #2857

  • FJN
  • FJN Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2480
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Bongo to młody jamnik - całe życie przed nim !
Szukamy dla Bonga:
- osoby odpowiedzialnej i wytrwalej
- osoby znającej rasę i nastawioną na pracę z psem
- chętnie domu z innym psem, najlepiej z suczką
- najlepiej domu z ogrodem

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2014/08/27 09:24 #2858

  • FJN
  • FJN Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2480
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Szukamy dla Bonga najlepszego domu. Prosimy o udostępnianie. Propozycja adopcji adresowana jest do osób znających rasę i podstawy psiej psychologii. Chodzi też o osobę spokojną, zrównoważoną ale konsekwentną i silną.

zdjecia z hoteliku


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2014/08/30 15:01 #2863

  • FJN
  • FJN Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2480
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Na spacerze. Zdjęcia jeszcze z pobytu w hoteliku w Bielsku Białej. Obecnie Bongo nadal przebywa w domu który go adoptował. Czekamy na miejsce w hoteliku w Zawierciu. Liczymy, że Bongo niedługo tam pojedzie.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2014/10/04 09:01 #2931

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Posty: 2081
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 0
Mamy dobre wieści z domu Bonga / Billego. Piesek zostaje w domu adopcyjnym. Kryzys minął. Być może na zachowanie psa miał wpływ fakt że Bongo ma problemy z trawieniem tłuszczy. Ciągłe poddenerwowanie mogło być efektem tego właśnie. Obecnie piesek ma się dużo lepiej i Pani Beata też nie wyobraża sobie żeby Bonga nie było w jej życiu. Tak, ze mamy jednak Happy end. Kilka słów z domu :
"Billy jest codziennie szkolony zgodnie z zaleceniami tresera, jest też pod opieką weterynarzy. Ma specjalną dietę (karma beztłuszczowa) i odpowiednio dzielone posiłki. Dzięki temu stał się już dużo spokojniejszym i zdecydowanie bardziej ułożonym psem. Przywykł do nowego domu, jest coraz weselszy i bardziej posłuszny. Uważa nasz dom za swój, jest przyjazny wobec gości i sąsiadów, daje się przytulać i domaga się pieszczot. Przy dalszej pracy stanie się w pełni udomowionym jamnikiem.
Pozdrawiamy"


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.151 s.
Zasilane przez Forum Kunena
Wypełnij PIT

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie