4 kilo jamnika na krowim łańcuchu...

Więcej
2018/10/15 07:23 #6234 przez Edyta
Poniedziałek jest przyjemny, gdy rozpoczynają go dobre wieści a my takowe mamy : od Ptysia. Ptyś to jeden z bardziej skrzywdzonych psiaków jakie widzieliśmy. Mikrojamniczek znaleziony z krowim łańcuchem na szyi. Dzisiaj Ptyś żyje pełnią życia, ma wspaniały dom. Cieszymy się szczęściem Ptysia, bo wiemy, że trafił na swojego Ludzia !
"Witam ponownie i jak zwykle z dobrymi wiadomościami. Ptyś jest z nami od zawsze( tak naprawdę to minęło 4,5 roku we wrześniu), ma się jak najlepiej. Jest to poważny pies, który nie zdaje sobie sprawy ze swoich małych rozmiarów. Swego terytorium, swojego stada broni jak niepodległości. Na obcym terenie zachowuje się spokojnie i nie zaczepia nikogo, przestał atakować przejeżdżające samochody. Zawsze ma dobry humor i apetyt. Pięknie wyczyścił sobie zęby, pozwala bez problemów na wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, choć minę ma wtedy nietęgą. Codziennie chodzimy na spacery, nie ma usprawiedliwienia- ani brak czasu, ani brzydka pogoda z tego nie zwalnia. Dzięki temu trzyma piękną linię i rzeźbę mięśniową ma taką, że mógłby pozować do pomnika jamnika ( o ile taki by powstawał) . Tylko język mu ciągle wypada, ale to mu tylko dodaje uroku. Nie kopie w ogrodzie, nie niszczy niczego w domu, nie ma na swym koncie ani jednej szkody. Pięknie pływa, ale to nie jest niestety jego pasją , a szkoda, bo moją jest i mieszkamy o 100 m od jeziora Tałty, a w tym roku lato było piękne i długie, a woda ciepła . Przesyłamy kilka zdjęć z tego pięknego czasu- z naszych kochanych Mazur i znad Bałtyku, gdzie w Stegnie jest sympatyczny pensjonat przyjazny psom ( o ile ktoś byłby zainteresowany, mogę dać namiary). Jedno ze zdjęć przedstawia nagrobek żony mazurskiego pisarza Ernsta Wiecherta -Mety - z jamnikiem. Jeśli ktoś będzie na Mazurach niech zajrzy nad piękne śródleśne Jezioro Majcz Wielki, warto zobaczyć i jezioro- chyba jedno z piękniejszych na Mazurach- i nagrobek. Pozdrawiamy serdecznie!"

Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/10/15 07:24 #6235 przez Edyta
więcej zdjeć Ptysia



Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/11/22 21:14 #6289 przez Edyta
Ptyś listopadowy !

22.11.2018
Ptyś listopadowy bez zbędnych wstępów :
"Kochani! Listopad, prawdziwe dno roku, a tu takie dobre wiadomości- staruszek ze Szczecina adoptowany, Masza i Iwanek zdrowieją i pięknieją w oczach. Tak się cieszymy, że musimy podzielić się tą radością i cały czas trzymamy kciuki( na dłoniach i łapach) za wszystkich podopiecznych Fundacji. U nas na Mazurach głęboka jesień. Ptyś odmawia noszenia sweterków i kurteczek, dzielnie chodzi bez odzieży. Jeśli go ubrać, a wielokrotnie próbowałam, idzie bokiem, drapie się, nie jest sobą, po zdjęciu odzieży odzyskuje zwykły wigor. Jeśli pada deszcz, nie idzie w ogóle, tyle co na siku. Przesyłamy zdjęcia z ostatniego sobotniego spaceru( za dnia, i nawet było trochę słońca, na co dzień spacerujemy bowiem po ciemku, bo pracuję do 16-tej, obiad, kawka i spacer wypada na 18-tą; na szczęście od dwóch lat mamy na wsi porządne, ledowe oświetlenie, asfalt i chodnik, wcześniej spacerowaliśmy z latarką i po błocie- ale i tak codziennie- pamiętajcie, że ruch może zastąpić każdy lek, ale żaden lek nie zastąpi ruchu i spacerujcie ze swoimi psami!) . Pozdrawiamy gorąco( a tak na marginesie- kto pamięta piosenkę, której fragment jest w tytule naszego listu?). Ewa, Ptyś z Figą i cała rodzina z przyjaciółmi".


Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.267 s.
Zasilane przez Forum Kunena

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie