Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Mega - Talar. Do pokochania od zaraz !

2015/06/23 07:23 #3906

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1957
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
Faktura 2:139 zł / karma /
Faktura 3 : 45,75 zł / karma /


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2015/06/23 07:23 #3907

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1957
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
Talarowe konto na minusie.... -229,75 zł

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2015/06/24 18:05 #3913

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1957
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
.... ciągle mówi, że bandzior jestem, że marszczę i takie tam pod moim adresem obelgi lecą
! To ja postanowiłem w drodze wyjątku jej pokazać, że potrafię się przytulać, jak chcę oczywiście
niech się ucieszy kobieta


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2015/06/26 21:56 #3927

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1957
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
Ten widok mnie zaskoczył... i nie dlatego że dwa jamniki w łóżku
ale dlatego że obok siebie i bez zgrzytów
nowa przyjaźń? ?


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2015/07/10 23:44 #4005

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1957
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
Talar na wakacjach:
cały dzień szalałem...
fajnie było!



Po tym całym szaleństwie z Talarem nie było kontaktu
Świat żywych był mu obcy


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

2015/07/27 08:00 #4091

  • Edyta
  • Edyta Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 1957
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 0
Kochani, niestety doszło do tego, czego obawialiśmy sie najbardziej: Talar zostaje w domu tymczasowym na zawsze ! Dla Talara dobrze, dla nas to strata DT... No cóż, podnosimy się po tym ciosie i idziemy dalej :) Fanie że Talar ma już zapewnione szczęśliwe życie, swoich ludzi, kolegę. Talar vel Pegaz zresztą, to niezbyt łatwy pies i nie słodziaczek. Talar jest z tych jamników, które stanowią wyzwanie dla właściciela. Wiemy jednak, że jego Duzi już nie zawiodą go po raz kolejny. !
"Talar w naszym domu... początki...
Historia Talara jak to na prawdziwego mężczyznę przystało, związana jest z kobietą . Figą, ze schroniska w Częstochowie, z którą mieszkał w jednym boksie, a która teraz ma już domek u Pani Kasi
Figa miała zamieszkać w DT u nas, ale ponieważ obiecałam w domu, że będę ustalała takie decyzje- zanim Grzegorz wrócił z pracy, Figa już znalazła dom. Z żalem więc otworzyłam stronę schroniska, pokazując mu co stracił.... i nagle w oczy rzucił nam się Talar! Usłyszałam tylko - zapytaj czy tego możemy wziąć na DT! I tak następnego dnia Talar był już u nas!
Pierwsze dni były trudne- pies z charakterem, który warczy i marszczy był dla nas dużym wyzwaniem. Dodatkowo nasz jamnik rezydent, który miał okazję przekonać się kilkakrotne, że zęby Talara mają moc
Staraliśmy się pokazać mu, że u nas nic mu nie grozi i że może się czuć bezpiecznie. Daliśmy mu czas na poznanie nas i cierpliwie czekaliśmy co z tego będzie. Pilnowaliśmy też, żeby między psami nie dochodziło do awantur. Mieliśmy nadzieję, że do czasu adopcji będzie lepiej.
Te dwa miesiące, które Talar u nas spędził, zmieniły znacznie jego zachowanie, ale wiem, że z Talarem trzeba pracować zawsze i nie można za wcześnie cieszyć się sukcesem. Nie atakuje już tak innych psów na spacerze, nie ma co chwilę nowych demonów w postaci rowerów, deskorolek, dzieci.. itd, ale wciąż trzeba uważać. Ustały też awantury w domu i psy żyją razem, względnie w dobrych stosunkach na miłość musimy poczekać....
Talar to pies - twardziel ale bardzo wrażliwy, posłuszny i wpatrzony w człowieka. Z dnia na dzień stał się ogromnym przytulakiem i pieskiem nakolankowym. Jak na jamnika przystało uwielbia spać w łóżku, kocha długie spacery, patyki i zabawę bez końca.. dołosownie bez końca. Energia nie kończy mu się prawie wcale
Na początku nawet nie zakładałam, że Talar może zostać na stałe, a teraz nie wyobrażamy sobie żeby go nie było z nami Jego słodki pyszczek nas zauroczył, a miłość przyszła niespodziewanie.
Zasłużył już na spokojne życie, bo tyle czasu w schronisku dało mu w kość. Czasem tak patrzę i zastanawiam się jak on tam dał radę? Ale w końcu to twardziel
Mam nadzieję, że on też jest szczęśliwy zostając u nas i że nasz dom jest dla niego tym wymarzonym"


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.162 s.
Zasilane przez Forum Kunena
Wypełnij PIT

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie