Nunia

    METRYCZKA

    • ID: 3084/2018
    • Wiek: 2 lata
    • Płeć: suka
    • Status: DT
    • Miasto: masto na śląsku
    • Województwo: kujawsko-pomorskie
    • Rodzaj sierści: Krótkowłosa
    • Osoba kontaktowa: Fundacja
    • Telefon: 662 850 245
    • E-mail: poczta@jamnikiniczyje.pl
    • PODSTAWOWE INFORMACJE

    • Stosunek do ludzi: pozytywny, ale nieufny w pierwszym kontakcie
    • Stosunek do dzieci: nieznany
    • Stosunek do innych psów: pozytywny
    • Stosunek do kotów: nieznany
    • Poziom aktywności: średni
    • Choroby przewlekłe: brak
    • Kastracja / sterylizacja: *

     

    Nunia to jedna z suczek jaka przyjechała do nas z interwencji w Starym Czarnowie. To 2 letnia jamniczka jednak wymaga socjalizcji ponieważ z uwagi na warunki, w jakich do tej pory żyła ma duże braki i w zaszadzie nie funkcjonowała nigdy normalnie, z człowiekiem, na kanapie. Tego wszystkiego trzeba nauczyć psiaki z interwncji dlatego na pewno nie są to zwierzaki do adopcji dla każdego.

    !UWAGA - NUNIA NIE SZUKA DOMU !

    Nunia trafiła do domu tymczasowego , gdzie będzie oczekiwać na decyzje w jej sprawie. Sunia nie może trafic do adopcji z uwagi na to, że jest depozytem w postępowaniu . Formalna adopcja jest możliwa po zakończeniu sprawy. Nunia prawdopodobnie zostanie w domu tymczasowym w którym przebywa dlatego prosimy nie składać ankiet przedadopcyjnych. Nunia jest podopieczną FJN lecz nie szukamy dla niej domu.

     

     

    05.07.2018

    Wieści z domu Nuni !

    Dostaliśmy dziś list z domu tymczasowego Nuni - to kolejna jamnisia zabrana interwencyjnie ze Starego Czarnowa. Sunieczka trafiła do jamniczolubnej rodzinki w której ma kochających Człowieków oraz dwóch przyszywanych psich braci. Pełnią oni teraz bardzo ważną rolę w życiu jamnisi - zostali wychowawcami Niuni. Oto list jedego z nich :

    "W kwietniu człowieki nasze przywieźli do domu małą czarną i nie chodzi tu o kawę. Z interwencji w Starym Czarnowie przyjechała dwuletnia pannica z rodzaju miniaturek, jakieś 5kg  jamniczej super laski. Bidulka trzymana była w piwnicy wiec totalnie nie potrafiąca się zachowywać, zalękniona, przerażona otaczającym ją światem. Wraz z Gackiem podjęliśmy próbę jej socjalizacji, początki okazały się trudniejsze niż przewidywaliśmy, na szczęście człowieki się nie wtrącały i szybko widać było postępy. Jak to wygląda dzisiaj..., Nunia bo tak ją okrzyknięto, ma własna miskę, kojec, wie co wolno w domu, że zabawki są do zabawy, kanapa do leżenia a ręce człowieków do głaskania, no i że można oszczekać innych za płotem. Zaaklimatyzowała się w domu i poznała innych czworonożnych członków w rodzinie, sąsiadów toleruje ale obcych się boi, najlepiej czuje się u siebie w ogrodzie lub gdzieś na łące gdzie nikogo nie ma. Pozostaje jeszcze wiele pracy przed nią ale osiągnięte do tej pory rezultaty dają nadzieje że tak jak u Gacka wszystko skończy się dobrze. 

    Jeśli chodzi o mnie to czuję się dobrze i nie daje młokosom rządzić.

    Do usłyszenia, pozdrawiam wszystkich człowieków o dobrych sercach a wszystkim psiakom na świecie życzę by miały miskę pełną i tych właśnie człowieków przy sobie.

    Pozdrawiam Julek "

     

    nunia małe

     

     

     

     

    Read 498 times Ostatnio zmieniany czwartek, 05 lipiec 2018 23:56
    Więcej w tej kategorii: « Budyń Bożenka »

    ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
    89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

    SWIFT: INGBPLPW
    Fundacja Jamniki Niczyje
    ul Łagodna 85/4
    43-300 Bielsko Biała

    Logowanie